Chyba nie jestem jednak taka starą DE jak myślałam.
A do takich jakże przełomowych wniosków doszłam po dzisiejszym piwnym wieczorze.
ps. drodzy Czytelnicy z miła chęcią pobawię sie w znaki interpunkcyjne jak tylko dojdę do siebie. Teraz mi się nie chce. Bo gubię myśl, ulotną i literki mi sie pier***
A więc(i niewiele mnie obchodzi że od tego prawdziwy Polak zdania nie zaczyna) a więc doszłam do takich wniosków bo koleżanki mojego brata zaprosiły mnie na piwo.
I nawet nalegały jak uporczywie i grzecznie odmawiałam.
----> Brat ma lat 24, koleżanki, jak każdy samiec, albo i nie każdy, ma młodsze, akurat te mają po 20 wiosen.
Miło było, piwo piłyśmy w miejscu niedozwolonym , czyli na palcu zabaw. och jaki dziś piękny wieczór.....taki w sam raz na brovixa, pogadankę na niezobowiązujce tematy i generalnie nic nie robienie.....
czemu nie mamy nic z tego lata? i gdzie są moje kumpele, z którymi kiedyś przesiadywałyśmy na ławeczkach pod blokiem, w spodniach na kant i cichaczem popijałyśmy piwko, żeby sąsiedzi nie podkablowali??
powiem wam. Po studiach wszystko sie zmienia. Tez w to nie wierzyłam, ale mam prawie 30 lat i wiem że to niestety prawda.
straciłąm wątek, ale konkluzja jest taka - bawta się póki możeta!
a to nuta wesoła
ps#2. Tęcza nie w formie, bo po 3 ale jeszcze powróci w wielkim stylu:)albo chociaż swoim:))
-
I'm Heaven:
-
suka z-piekła-rodem:
-
tęcza tęcza cza cza cza:
Pokaż wszystkie (3) ›